piątek, 1 grudnia 2006
Magic, alchemy and the occult are thus keys that allow entry into certain zones of the Fantastic. | kult niedziela, 29 października 2006 where nihilists debate pornographers about popculture | kult sobota, 28 października 2006 One Year One Page Everyday | kult czwartek, 26 października 2006 niedziela, 15 października 2006 moving in a world of wry elegance, of gesture, a world made up of a certain kind of strictly New York joie de vivre: slightly down at heels and rumpled, but with the kind of style always a step above current 'style' | kult niedziela, 8 października 2006 niedziela, 24 września 2006 środa, 20 września 2006 Historia ze śnieżnej kuli | kult piątek, 15 września 2006 poniedziałek, 4 września 2006 He so ugly, when he goes into the bank, they turn the cameras off. | kult sobota, 2 września 2006 Using a camera borrowed from a friend, the video was produced for under ten dollars | kult niedziela, 27 sierpnia 2006 Gensou Hyouhon Hakubutsukan | kult sobota, 26 sierpnia 2006 wtorek, 22 sierpnia 2006 poniedziałek, 21 sierpnia 2006 "Not Just Cartoons, We're Nicktoons!" | kult niedziela, 20 sierpnia 2006 piątek, 18 sierpnia 2006 czwartek, 17 sierpnia 2006 wtorek, 15 sierpnia 2006 Piękna droga do japońskich podziemi | kult To boldly go where no man has gone before | kult wtorek, 1 sierpnia 2006 piątek, 21 lipca 2006 wtorek, 11 lipca 2006 "a sort of gonzo journalism approach applied to a one-man webzine" | kult czwartek, 6 lipca 2006 niedziela, 2 lipca 2006 "Moim zdaniem ta piosenka jest doskonała pod względem przekazu" | kult niedziela, 18 czerwca 2006 The CD is pretty good but runs the risk of becoming mainstream | kult sobota, 17 czerwca 2006 czwartek, 8 czerwca 2006 The Wooden Periodic Table Table | kult niedziela, 4 czerwca 2006 One laptop crammed with pictures that I really should have deleted before trying to sell it! | kult niedziela, 28 maja 2006 wtorek, 16 maja 2006 Dreams are like rainbows. Only idiots chase them. | kult niedziela, 14 maja 2006 Hey, my id bought me 25 acres, a swimming pool and more hookers than you can shake a stick at | kult środa, 3 maja 2006 poniedziałek, 1 maja 2006 I like Tiranga Comics. He always makes a great entry to beat his enemies. I like his patriotic dialogues. | kult czwartek, 27 kwietnia 2006 sobota, 22 kwietnia 2006 They named their first album "Ten" after Mookie's jersey number | kult czwartek, 20 kwietnia 2006 Neo-Geisha Organization | kult czwartek, 13 kwietnia 2006 środa, 12 kwietnia 2006 wtorek, 11 kwietnia 2006 Take a little grossness with you | kult sobota, 8 kwietnia 2006 wtorek, 4 kwietnia 2006 sobota, 1 kwietnia 2006 Zagubione zwoje hiphopu | kult sobota, 18 marca 2006 Matt Jones u Tima Burtona | kult czwartek, 16 marca 2006 If there's not one pretty screaming girl somewhere in sight, you don't have a real horror movie | kult piątek, 10 marca 2006 'Cause Jesus is the Rock and He rolled my blues away | kult wtorek, 7 marca 2006 All the kids who look up to me can suck my dick! | kult środa, 1 marca 2006 sobota, 25 lutego 2006 If you're going to beat a woman, do it so severely that she's too brain-damaged to identify you. | kult poniedziałek, 20 lutego 2006 Spotkanie dwóch gigantów literatury anglojęzycznej | kult sobota, 18 lutego 2006 Wolnomularstwo jest dżezi | kult poniedziałek, 6 lutego 2006 czwartek, 2 lutego 2006 poniedziałek, 30 stycznia 2006 czwartek, 26 stycznia 2006 piątek, 20 stycznia 2006 czwartek, 19 stycznia 2006 Mickey Mouse is in da house | kult środa, 18 stycznia 2006 They’re making a mockery of rock and roll, they’re dumbing down the public perception of art, and Chad Kroeger has a really stupid haircut. Not forgiven. | kult niedziela, 15 stycznia 2006 Walt Disney liked little boys. He was a closet paedophile. | kult sobota, 14 stycznia 2006 czwartek, 12 stycznia 2006 Psie wampiry kurwy świry! | kult środa, 11 stycznia 2006 czwartek, 5 stycznia 2006 Top 50 Music Videos Of 2005 | kult czwartek, 29 grudnia 2005 Chronic-what?-cles of Narnia! | kult wtorek, 27 grudnia 2005 niedziela, 25 grudnia 2005 She pretends it is not there. | kult Not a substitute for Christmas | kult piątek, 23 grudnia 2005 poniedziałek, 19 grudnia 2005 Tlon, Uqbar, Orbis Tertius i Księga Piasku | kult niedziela, 11 grudnia 2005 poniedziałek, 5 grudnia 2005 piątek, 2 grudnia 2005 wtorek, 29 listopada 2005 piątek, 25 listopada 2005 wtorek, 22 listopada 2005 I hate sugar, bad food, and rap music with bad lyrics. | kult poniedziałek, 21 listopada 2005 sobota, 19 listopada 2005 A może Pan z Muszką z TVN się skusi? | kult środa, 16 listopada 2005 poniedziałek, 14 listopada 2005 poniedziałek, 7 listopada 2005 niedziela, 6 listopada 2005 Every act of rebellion is a revolution | kult sobota, 5 listopada 2005 Geniusz z pustynnego San Francisco | kult środa, 2 listopada 2005 poniedziałek, 31 października 2005 sobota, 29 października 2005 czwartek, 27 października 2005 Magazyn o zabarwieniu nadrealnym | kult niedziela, 23 października 2005 Jak na razie, historia wygląda następująco... | kult They're smart. They're sweet. They're pretty. THEY'RE ARYANS! | kult czwartek, 20 października 2005 niedziela, 16 października 2005 The Mercury Theatre on The Air | kult sobota, 15 października 2005 środa, 12 października 2005 wtorek, 4 października 2005 poniedziałek, 3 października 2005 czwartek, 22 września 2005 poniedziałek, 19 września 2005 niedziela, 18 września 2005 Chyba nie odkryję Ameryki mówiąc, że Japończycy są dziwni. Naprawdę DZIWNI. | kult czwartek, 15 września 2005 poniedziałek, 12 września 2005 czwartek, 8 września 2005 Cory na Półwyspie Malajskim | kult niedziela, 4 września 2005 piątek, 2 września 2005 niedziela, 28 sierpnia 2005 wtorek, 23 sierpnia 2005 poniedziałek, 22 sierpnia 2005 sobota, 20 sierpnia 2005 czwartek, 18 sierpnia 2005 środa, 17 sierpnia 2005 Sałatka sporządzona przez Yoshitaka Amano | kult poniedziałek, 15 sierpnia 2005 Why? Why, You fucked up, crazy ass weirdo Beaver?! | kult niedziela, 14 sierpnia 2005 "Dwóch wojowników spadło z przestworzy" | kult piątek, 12 sierpnia 2005 wtorek, 9 sierpnia 2005 poniedziałek, 8 sierpnia 2005 Totemy z betonowej dżungli | kult niedziela, 7 sierpnia 2005 sobota, 6 sierpnia 2005 piątek, 5 sierpnia 2005 Brian Eno a piosenka aktorska... | kult czwartek, 4 sierpnia 2005 poniedziałek, 1 sierpnia 2005 niedziela, 31 lipca 2005 sobota, 30 lipca 2005 Plakaty filmowe z alternatywnego wymiaru | kult czwartek, 28 lipca 2005 środa, 27 lipca 2005 Mikrokosmos w Makrokosmosie | kult wtorek, 26 lipca 2005 "Ovarian cancer", Sandy. "Ovarian cancer". | kult poniedziałek, 25 lipca 2005 niedziela, 24 lipca 2005 sobota, 23 lipca 2005 Psychologia fragmentarycznych rzeczywistości | kult piątek, 22 lipca 2005 czwartek, 21 lipca 2005 "Wszystko będzie w porządku... Wszystko będzie w porządku..." | kult środa, 20 lipca 2005 poniedziałek, 18 lipca 2005 niedziela, 17 lipca 2005 piątek, 15 lipca 2005 czwartek, 14 lipca 2005 We're not laughing with them - we're laughing at them. | kult środa, 13 lipca 2005 poniedziałek, 11 lipca 2005 Repeat after me, children. Satan is Lord! | kult Is it pedophilia... when the kid is dead? | kult sobota, 9 lipca 2005 czwartek, 7 lipca 2005 Tousembou-Baba-Barikeedo | kult wtorek, 5 lipca 2005 poniedziałek, 4 lipca 2005 reeeeeeeEEEEEeeeeeemiks! | kult niedziela, 3 lipca 2005 Insanely Cool Korean Art | kult sobota, 2 lipca 2005 Tymczasem w Jaskini Nietoperza... | kult
Wróciliśmy. Nie było nas, bo za często nas odwiedzacie. Nie róbcie tego więcej.
Na dobry początek: niesamowita wystawa ilustracji ze starych manuskryptów i oldskulowych fantastycznych pulp-magazines, czyli "The Fantastic In Art And Fiction" na Uniwersytecie Cornella. Kosmici, dziwolągi, duchy, morskie potwory, demony, kabalistyczne wykresy i co tam jeszcze przyjdzie do głowy. Nie tylko dla okultystów-estetów.
---
23.05 | kormak
komentarze (151)

Jak w większości wielkich odkryć, na stronę The Black Table trafiłem przypadkiem, przy okazji, szukając czegoś innego. Czego szukałem? Nie pamiętam, a przy Czarnym Stoliku pozostałem. Co to za strona? Idea jest prosta: każdy chętny może wysłać swój tekst, długi lub krótki. Tematy właściwie bez ograniczeń. Najlepsze są publikowane, za darmo. Z czasem powstały kategorie w rodzaju "recenzje filmów, którymi wszyscy się zachwycają, ale tak naprawdę są przereklamowane", "czego nie wiesz o Ameryce" czy "rzeczy, które brzydzą kobiety u mężczyzn". Brzmi głupio, ale wykonanie rewelacyjne! Olbrzymia ilość świetnych artykułów, które potrafią przykuć do monitora na długie godziny, pomimo malutkiej czcionki. Małe literackie skarby. Od strony graficznej też super. Szkoda, że (najwyraźniej) już zakończyli swoją misję.
---
15.59 | kormak
komentarze (3)

Dziwna strona, prowadzona z pozoru przez fanów metalu. Pełno fajnych działów np. genialne wiwisekcje homoerotycznego kina akcji USA lat 80., listy najgorszych zdjęć hiphopowców i metalowców czy słowne rzyganie na popowe płyty. Ale naprawdę zaskakują recenzje filmów, bo są nie tylko długie, wyczerpujące, ale rzeczywiście interesujące. I na poziomie, którego trudno szukać nawet w najlepszych portalach kulturalnych. To samo tyczy się recenzji książek czy felietonów dotyczących amerykańskiej polityki i społeczeństwa. Co nie znaczy, że pisane są zawsze łagodnym językiem, wręcz przeciwnie.
---
12.59 | kormak
komentarze (0)

W czasach marudzenia na reklamę (telewizyjną, prasową, uliczną -- zwłaszcza polską, która czasami staje się jakimś koszmarem nocnym polskiego plakatu) ktoś jeszcze w to wierzy. Jak chociażby w powyższy plakat odnoszący się do otyłości zwierząt. Jest tego więcej -- np. nike -- proste, powalające.
Zajrzycie do archiwum i zobaczycie bardzo bezpieczne kondomy i wprost niewiarygodną rzecz, która została zrobiona na proszku/płynu do prania czarnych kolorów (czerwiec).
Hitem jest Localia Tv Eros.
zatem: uwierz w reklamę!
---
10.31 | mazgai
komentarze (2)

Tom Judd
---
09.46 | mazgai
komentarze (0)

Magazyn Wired opublikował antologię opowiadań, stworzonych przez literackie ikony końca ubiegłego wieku (między innymi Alan Moore, Neil Gaiman, Frank Miller, Neal Stephenson, William Gibson, Bruce Sterling i inni).
Formuła:
"Opowiadanie nie może przekroczyć długości sześciu słów."
---
18.59 | cylinder
komentarze (0)
---
09.55 | mazgai
komentarze (0)

Demetri Martin -- 33 latek o wyglądzie nastolatka (no, na fotce wygląda jak młody Al Pacino), który od paru już lat gdzieś tam przewijał się w środowisku komedii, głównie pisząc skecze do programów innych. Od roku można go zobaczyć w "The Daily Show with Jon Stewart" w autorskim segmencie "Trendspotting". Niedawno wydał pierwszą płytę z zarejestowanym występem: dużo dowcipów, monologów, czasem z minimalistycznymi podkładami hiphopowymi czy gitarą akustyczną (co czyni z tego niejako parodię Devendry Banharta), gościnne występy przyjaciół (np. Will Forte z "SNL"). Jego styl jako komika jest dosyć niezwykły -- żadnych wrzasków, rzucania stekiem wyzwisk, polityki, obsceny. Oszczędność w słowach, ale z zabójczymi, eleganckimi, abstrakcyjnymi punchline'ami:
"I used to compete in sports a lot, but then I realized that you can buy trophies. Now I'm good at everything... including checkers."
"I think the worst time for heart attack is during the game of charades, especially when your teammates are bad guessers. The only worst time would be during game of Fake Heart Attacks... followed by naps."
"I think drowning would be a horrible experience, but I bet a little less horrible if right before that you were really thirsty."
Jego strona domowa ujawnia, że Martin to taki człowiek renesansu: rysuje, pisze wiersze, piosenki, scenariusze, kręci klipy, robi zdjęcia i wiele innych fajnych rzeczy. Można poczuć delikatne ukłucie zazdrości, szczególnie że mieszka w Nowym Jorku. To taki trochę hipster, komik w stylu emo.
P.S. Dla przypomnienia: tu wywiad na stronie Briana Palmera, o której pisałem w lipcu.
---
20.26 | kormak
komentarze (0)

Pełny, półtoragodzinny dokument o Williamie Burrouhsie.
---
11.42 | cylinder
komentarze (1)

Oczywiście, że płakaliśmy. Wszyscy płakali, bo przecież był tylko jeden Łowca. Pozostaje zatem mini-miksowanie.
---
18.18 | mazgai
komentarze (0)

Na jesienną depresję wypełnioną muzyką z Low i czekaniem na śnieg -- nawet taki z kuli.
---
18.12 | mazgai
komentarze (0)

I trochę bardzo tradycyjnego rysunku i malarstwa. "Tradycyjnego" -- w dobrym znaczeniu tego słowa. Ciekawe karykatury w nawiązaniu do Klimta. I do tego rewelacyjne pomysły na plakaty filmowe -- zwł. do "Iluzjonisty" i "The Wire".
---
17.00 | mazgai
komentarze (0)

Był "Grey Album" Danger Mouse'a, gdzie zmiksował biały album Beatlesów z czarnym Jaya-Z. Był też mashup 50 Centa z Queen. Teraz nadszedł czas na nowy projekt, czyli Jay-Z + Weezer.
Jay-Zeezer. Jako bonus Jay-Zena. Boskie.
I jeszcze żeby dobić: lista 10 Głównych Powodów, Dla Których Jay-Z Ssie.
---
23.44 | kormak
komentarze (0)

OK Go to może tylko kolejni one-hit wonders nowej rockowej rewolucji, ale znakomicie potrafili wykorzystać możliwości, jakie daje internet, a szczególnie YouTube i MySpace. Przypomnieli, że nic tak nie przyciąga uwagi jak dobry teledysk. Ich sposobem są niskobudżetowe klipy, ale za to z pomysłową choreografią przypominające czasy "Praise You" Spike'a Jonze. I zaskoczyło: ludzie po prostu oszaleli na ich punkcie, powstają setki przeróbek ich układów tanecznych, zespół zapraszany jest do telewizji. Muzyka jakby zeszła na drugi plan, ale lepiej być pamiętanym za fajne klipy, niż nie być kojarzonym w ogóle? Zobaczymy co z nimi będzie dalej.
Dwa najlepsze teledyski:
| Na bieżni | W ogrodzie |
---
12.00 | kormak
komentarze (1)

Nawet jeśli może się miejscami wydawać trochę "za bardzo". Chwilowo kojarzę to z opowiadaniem J.L. Borgesa, majacząca historia o Kartografii.
---
19.30 | mazgai
komentarze (0)

Muzeum Fantastycznych Stworów
---
19.21 | mazgai
komentarze (0)

Bardzo interesujący magazyn, świetne recenzje muzyczne i filmowe, ale nie tylko (blogi, podcasty). Warto zaglądać codziennie. Świat nie kończy się na PopMatters i Pitchforku.
---
20.30 | kormak
komentarze (0)

Powyższa okładka już od jakiegoś czasu kusiła na bannerach reklamowych w sieci. Teraz ten nowy magazyn satyryczny już jest i ma też bardzo fajną stronę, na której można znaleźć dużo ciekawych rzeczy.
Na dobry początek proponuję listę Pięciu Najbardziej Zaćpanych Występów w Telewizji
---
19.20 | kormak
komentarze (1)

Jak już się wszystkim zebrało na bajki, to jak można nie wspomnieć o Ropuchu, Kreciku, Borsuku i reszcie przyjaciół. Pięknie przetłumaczony na polski tytuł, po angielsku brzmi jeszcze piękniej: The Wind In The Willows. Jeden z największych skarbów wyniesionych z dzieciństwa. Nastrój powieści gotyckiej, mrok czający się w głębi lasu, czarne poczucie humoru no i zwierzątka w strojach angielskich dżentelmenów. Autor po napisaniu książki stał się tak bogaty, że mógł porzucić znienawidzoną pracę w banku i zająć się tym samym, czym jego bohaterowie: zbijaniem bąków w łódkach.
Cudowna piosenka z czołówki serialu do dziś kołacze mi w głowie, choć nie potrafiłbym powtórzyć ani nuty. Czy książka spodoba mi się równie mocno?
| Wszystko co chcieliście wiedzieć o wietrze wśród wierzb, ale baliście się zapytać |
---
22.27 | kormak
komentarze (1)

Skoro przy bajkach, to znowu trochę malarstwa i grafik -- Tim Biskup i znajome gęby potworów, kolory i klimat. Oczywiście po drodze natrafiając na powyższy obrazek już wiem. Zatem duża porcja malarstwa, a w sklepie różnych i mniej/bardziej drogich rzeczy.
Poza tym współpracuje ze znanymi i ukochanymi.
---
20.51 | mazgai
komentarze (0)
![]()
W niedziel kręciłem się po sieci, znudzony szukałem smaków dzieciństwa, zapachu pieczonego ciasta i vintage porno. Wpadłem na trop gwiazdora Rocco ... i tak w nagłym przebłysku geniuszu przypomniałem sobie o małym australijskim emigrancie Rocko i jego wiernym psie Spunkym. Oczywiście zaraz przyszły do mnie Prawdziwe Potwory i całkowicie zanurzyłem się w kreskówkach sprzed cartoonNetwork. Właściwie wydaje mi się że te groteskowe i często nie tak bardzo dla dzieci Nicktoonsy przygotowały mnie na rodziców krowy i kurczak czy Pana Łasice. A żeby nawiązań stało się za dość to bajka opisywana przez mazgai (Lazlo...) została stworzona przez Joe Murray, kolesia który dekadę wcześniej wymyślił Rocko. a kormak może wyciagać sobie oczy jak Krumm! Zgroza.
.:trudne pytania:.
---
11.59 | wolfhead
komentarze (1)

Dużo różowego i dużo penisów. Gdzieś jeszcze w tym fascynacja Mr. T i chińskimi luchadores. I jeszcze różowe ośmiornice -- Jasper Wong.
I specjalnie wybrałam ilustrację bez różowego i bez Mr. T.
---
09.11 | mazgai
komentarze (7)

Urodzony jako pies, tworzy diabelską i niewinną wizję.
---
22.52 | mazgai
komentarze (0)

Podoba mi się połączenie jakiejś wizji estetyki komiksu z secesją. Trochę jednak mało, chociaż w archiwum jest parę perełek -- i tutaj pójdę na łatwiznę estetyczną -- przede wszystkim przekonują mnie czarno-białe ilustracje. Raczej zatem jako zapowiedź czegoś, co kiedyś może być naprawdę niezłe.
I znowu kojarzy mi się z Shadem -- teraz przez grafikę. Serię z Milliganem zrobił świetny rysownik, chociaż plotka od c. głosi, że zamiast wywindować styl (potencjał przecież widoczny w okładkach i genialnych kadrach Shade'a), zszedł do małego piekła rysowników.
---
21.34 | mazgai
komentarze (0)

Terry Rodgers maluje bardzo realistycznie. Żaden jednak hiperrealizm ani tym bardziej "polski neorealizm". Jest raczej wizja bliższa gonzo. Postacie pełne, soczyste i wdzięczne. Krwiste i kolorowe. Namiętność czy też konieczna seksulaność przelewa się wprost do naszego ciała, powodując raczej obrzydzenie niż podniecenie. Błysk skóry jest jakby zapowiedzią innej istoty, wypełnionej biżuterią, markowymi ciuchami. Wystylizowane ciała. Wyrzeźbione wnętrza. Drinki, okulary przeciwsłoneczne i telefony. Wino, szampan i whisky. Jakbym oglądała film z prawie bliźniaczej planety. Prawie.
Przyjrzycie się tytułom. Czasami zbyt oczywiste, momentami zbyt genialne.
---
21.11 | mazgai
komentarze (0)

Jednak wystarczy wejść na kolekcję japońską, gdzie wschodzi wyobraźnia.
---
19.43 | mazgai
komentarze (0)

Czasami żałuję, iż ominęła mnie siła Star Treku. Te wszystkie konteksty -- parodie, subtelne hołdy i cytaty aż proszą się o oglądanie pierwszej serii.
Tym razem zaledwie urywek mutujących i narastających nawiązań: plakaty.
---
19.27 | mazgai
komentarze (0)

Na Liu Ye trafiłam gdzieś przypadkowo odwiedzając galerię z współczesną chińską sztuką. Jest tam paru dobrych malarzy, ale tylko Liu Ye przykuł moje serce do monitora. Jego malarstwo przypomina trochę prace Japończyka -- Yoshitomo Nara. Jednak tutaj mamy zupełnie inny rodzaj wyobcowania, więcej pustki i przestrzeni. I przez to, że w mniejszym stopniu postacie są zniekształcone, momentami wydaje się być bardziej przerażające. I nawiązania do Mondriana zaskakują. Nagle jego obrazy pasują idealnie do tej płaskiej powierzchni.
Jak na razie jego strony nie znalazłam, zatem pozostaje przejrzeć zbiór na flickru (przy okazji fotka artysty) oraz parę słów na stronie innej galerii.
---
16.26 | mazgai
komentarze (0)

Galeria Absurdu to uroczy blog "Fourteen 14" -- maluje sławne osoby. Może nie jest to olśniewające, ale wprawia momentami w miły uśmiech. I dobra lista rzeczy, które ją interesują.
---
22.39 | mazgai
komentarze (0)

Szukając info o komiku Davidzie Crossie trafiłem na ciekawą stronę Briana M. Palmera, "eseisty, fotografa i kronikarza niekonwencjonalnej popkultury", jak głosi wpis na Wikipedii. Rzeczywiście, znajdziemy tam m.in. fotki, eseje, bloga i ciekawe wywiady z postaciami egzystującymi gdzieś na mniej uczęszczanych drogach szołbizu, jak właśnie David Cross, znany z "The Daily Show" Demetri Martin, rysownik komiksowy Nicholas Gurewitch czy Devendra Banhart.
---
15.40 | kormak
komentarze (0)

tupera tupera.
Dużo różnych ilustracji, rysunków i różnych obiektów. Jednak mnie najbardziej ujęła koszula i seria z lasem (dział wystawy). Kolorowe i urocze.
(od c.)
---
13.19 | mazgai
komentarze (0)

Sztandarowy przedstawiciel wiejskiego rocka (mieli nawet recenzje płyt w polskim "Bravo" i ostro promowały ich lokalne rozgłośnie na początku lat 90-ych, pamiętam jak pan prezenter we wrocławskim radio wymawiał nazwę jako "SIAUT!"). Genialna okładka, powalający utwór tytułowy. Jak się okazuje, nie wszyscy czerpali z tego tylko perwersyjną przyjemność. Niektórym ta piosenka zmieniała życie (polecam też poczytac komentarze). Ku mojemu zdziwieniu, zespół istnieje, ma się dobrze, gra koncerty -- i nadal ma genialne okładki.
Oficjalna strona zespołu
unSexy update: Na prośbę autora (pozdrawiam serdecznie!) strony hotlink do mp3 usunięty. Piosenkę nadal możecie sobie ściągnąć z jego strony, którą linkujemy w notce. Z żelazną logiką jego argumentów nie wygramy. No i nie chcemy narażać nikogo na dodatkowe koszta :(
---
21.24 | kormak
komentarze (9)

キャラクターマンガ
---
13.32 | cylinder
komentarze (0)

Pitchfork może być czasem niezłym źródłem informacji, ale częściej doprowadza do szału. Jak widać, nie tylko mnie, bo powstało już kilka stron parodiujących ten serwis. Najlepsza jest chyba ta, Rich Dork.
---
14.09 | kormak
komentarze (0)

Spróbujmy spojrzeć na to bez językowych zawiłości i po prostu zapytać: do czego nadaje się medytacja? Tom Robbins odpowiedział mi jakiś czas temu brutalnie: Do niczego. Idealnie do niczego.
Resztę zatem w zdjęciach.
---
22.45 | mazgai
komentarze (605)
A wystarczy takie "prosty" stół z układem okresowym pierwiastków wyrzeźbiony przez Theodora Greya (dokładna historia powstania tutaj). Podoba mi się złożoność tego projektu. Oczywiście istnieje wersja internetowa, ale także instalacja -- rozbudowany "stół" robi wrażenie. Oprócz tego do kupienia małe pakieciki z układem. Aż chce się uczyć chemii.
Na zdjęciu sam Oliver Sacks przyszedł przyszedł obejrzeć to cudo.
---
15.34 | mazgai
komentarze (0)

Lepiej uważać i nie oszukiwać w transakcjach internetowych. A jak to się już robi, to dobrze sformatować dysk, który się sprzedaje z laptopem. Inaczej Internetowy Mściciel wywrze na tobie straszliwą zemstę. I osiągniesz sławę, o jakiej nie marzyłeś.
---
17.55 | kormak
komentarze (2)

Frank Gehry to architekt. Jak widać powyżej umie ładnie rysować i bardzo lubi swoje szkice. Gdzieś tam na Zachodzie powstał o nim film dokumentalny zrobiony przez Sydneya Pollacka "Sketches of Frank Gehry" (zwiastun). Oglądając go zapewne niektórych zdziwi postać Dennisa Hoppera. Co on robi w filmie dokumentalnym o współczesnym architekcie? Cóż wystarczy prześledzić jego biografię i wszystko się stanie jasne.
---
14.46 | mazgai
komentarze (0)
Nic tak nie wkurza jak głupie "motywujące" złote myśli. Gładkie zdania, ładnie brzmiące, podsuwające proste rozwiązania każdego problemu. Pokrzepiające jak przyjacielskie klepnięcie po plecach. Słodkie do wyrzygania i głębokie jak książki Paolo Coelho. Przynoszące górę forsy producentom bzdurnych gadżetów.
Despair Inc. postanowili coś z tym zrobić. Wyszły im demotywujące slogany, niszczące złudzenia i rozbijające w pył zidiociałą logikę wiecznych optymistów.
---
20.22 | kormak
komentarze (7)
Jesli zastanawiacie sie, co nowego slychac u naszych mlodszych braci w wierze, milosnikow seksu z owcami i chwalebnej smierci; fundamentalistow islamskich, zapraszam na strone:
Eurojihad
Niestety strona przypomina dizajnem wczesne lata 90te, zadnych rozmazanych fot, lomo ani odcieni szarosci.
W podobnym tonie utrzymana jest strona pana oferujacego $50,000 kazdemu, kto zaprzeczy jednej z jego tez dotyczacych Mahometa. Miedzy innymi, ze byl on: gwalcicielem, seryjnym morderca, pedofilem itd.
Proby obalenia tez mozna przeczytac na stronie:
Faith Freedom
Na fali obecnych radosnych wypowiedzi polskich politykow (Wojtus, Pozdrawiam Serdecznie! Huj ci w dupe!) mozna tez siegnac po wydawnictwo porzadnych, polskich fundamentalistow katolickich.
Fronda
Pamietam ze kilka lat temu Fronda naprawde obiektywnie podejmowala duzo fajnych tematow. Pisala o szatanistach i kabale. Ich "Indeks ksiag zakazanych" pozwalal mi byc na biezaco z najnowszymi wydawnictwami buddyjskimi, za co jestem im wdzieczny do dzis. Dodatkowo swiadomosc, ze ci mili mlodzi ludzie dzialaja w Opus Dei a w wolnym czasie podwieszaja sie w szafach na hakach, sprawia, ze chcemy poznac ich jeszce bardziej!
---
14.23 | mokasyn
komentarze (0)


A propos Freuda -- jak by wyglądała rozmowa Toma Cruise'a z Tonym Soprano na temat psychoterapii?
Mniej więcej tak.
---
23.00 | kormak
komentarze (0)

Internet pod postacią WEB2.0 przeżywa swoistego rodzaju renesans. Tymczasem nikt nie zauważył iż od dłuższego czasu Holywood stara się przekonać ludzkość do swojej wersji sieci. Oglądanej i znanej w wielkich kinowych produkcjach: Web.Holywood.
---
12.30 | cylinder
komentarze (0)
Odkryty dziś magazyn Eurozine okazał się miłym początkiem dnia. Wśród wielu bardzo ciekawie zapowiadających się artykułów, jak na razie polecam dwa:
:: O relacjach z sąsiadami -- z ilustracjami z komiksów z Kaczorem Donaldem ::
:: Orwellowskie wizje miasta ::
I jeszcze -- trzymając się tematu miasta -- nowy numer Metropolis Magazine.
---
10.20 | mazgai
komentarze (0)
Zanurzmy się w cudowny świat hinduskich komiksów o superbohaterach!
Najpopularnieją postacią jest Nagraj:
"He is a superhero blessed with the powers of snakes. Millions of snakes reside inside his body, in micro-form. He reels snakes or snake-ropes, called nag rope, out of his wrists for various purposes. His eyes hypnotize, his poison breath sears and his bite kills. Weapons do no harm him as his micro-snakes instantly heal the wounds."
podziękowania dla Nokto za linka
---
09.10 | kormak
komentarze (0)

Polecam zdecydowanie całą stronę -- jednak mnie najbardziej przekonała jedna historyjka.
---
23.00 | mazgai
komentarze (0)

Już raz polecaliśmy azjatyckich artystów -- Back Dormitory Boys, którzy całkowicie doskonale zinterpretowali czy może nawet zdekonstruowali nasze ukochane piosenki. Teraz czas na koreańską ofensywę -- w dodatku feministyczną. Inne do znalezienia na ukochanym YouTube.
---
22.50 | mazgai
komentarze (0)

Co wspólnego mają ze sobą Pearl Jam i tegoroczne playoffy w NBA? Bill Simmons wam wytłumaczy
---
21.30 | kormak
komentarze (0)
![]()
Szukając pewnych detali z życia gejsz -- tych mrocznych mrocznych, nie spodziewałam się, że intuicja podpowiada mi coś więcej niż praktyki podtruwania rywalek. I oto kolejna porcja literautry:
Zatem -- najpierw manifest, potem rozdział z książki, a na koniec true story.
---
14.20 | mazgai
komentarze (0)

Malarstwo Nigela Cooke to współczesna wersja "Mnicha nad brzegiem morza". Jednak zamiast kontemplacji bezkresnej przestrzeni, tu do czynienia mamy z uliczną gnozą, gdzie faktura ściany pokrytej graffiti staje się pretekstem do rozprawy o śmierci.
I jeszcze tutaj.
---
15.00 | cylinder
komentarze (0)

Alan Moore to "Pisarz Znany Wcześniej Jako Autor V jak Vendetta". Przynajmniej do czasu jego kinowej premiery. Warto więc dziś sięgnąć po jego mniej znane pozycje i unikatowe miniatury, na których wciąż na szczęście widnieje nazwisko Moore'a, a nie np. Wachowskich.
(Do niektórych plików przyda się ten program.)
---
21.06 | cylinder
komentarze (0)
![]()
Coś dla palących i niepalących: dużo makabrycznej, wesołej zabawy.
---
18.21 | kormak
komentarze (0)

Uwielbiam zabawki. Tutaj zaledwie kilka projektantów, ale warto obejrzeć. Ostatnio przypadkiem znalazłam zdjęcie Bunnigruru, projektu Nathana Jureviciusa, znanego chociażby z cudownej serii Scary Girl.
P.S. Polecam także poszperać u nich w linkach.
---
01.39 | mazgai
komentarze (0)

Za jedyne pięć zeta wrocławianie będą sobie mogli pooglądać to, co najlepsze mają do zaoferowania brytyjscy twórcy klipów, tacy jak Dougal Wilson czy kolektyw Shynola (odpowiedzialni m.in. za moje ukochane "Go With The Flow" Queens Of The Stone Age). W programie m.in. Radiohead, Blur, Lambchop, LCD Soundsystem. Więcej info tutaj.
11 kwietnia.
---
21.34 | kormak
komentarze (0)

Tenmyouya Hisashi korzystając z tradycji japońskiego malarstwa, przywraca mitologię (nie tak dawno zgwałconą i porzuconą przez telewizyjnych gangsta) kulturze ulicy. Tworzy współczesne legendy, przepełnione kolorową symboliką gier komputerowych, hiphopu i miejskiego ghetta.
---
11.24 | cylinder
komentarze (4)

Rozrysowany fragment z Corpse Bride.
---
23.02 | mazgai
komentarze (0)
Przypadkowo trafiam na stronę Barta Forbesa. Od razu całkowicie pochłonęły mnie ilustracje sportowe -- przede wszystkim golf i baseball. Proste. Banalne. Całkowicie idealne. 
W 1988 roku Koreańska Komisja Olimpijska wybrała go by zrobił oficjalne rysunki z igrzysk w Seulu, które obecnie można podziwiać w Muzeum Olimpijskim.
---
21.57 | mazgai
komentarze (0)

The term "Scream Queen", if I recall correctly, was created somewhere in the early eighties, by someone in the media covering cinematic fantasy. That way, it helped categorize and recognize the numerous actresses frequently hired for horror pictures. More often than not, these women worked in awkward conditions and portrayed characters in mainly decorative roles. The principal goal of this site is to honor some of these brave souls, famous or not, and give some deserving web space to more undeservedly obscure actresses. Are there many sites are devoted to Jennifer Love Hewitt or Sarah Michelle Gellar? Many. Why can't we find the same amount of quality information on Edwige Fenech, Daria Nicolodi or Laura Gemser?
Cult Sirens: dużo informacji o aktorkach, na szczęście nie tylko o tych, które pamiętają tylko fetyszyści horrorów. Zadziwiająco dużo Azjatek. A gdzie Polki? Przychodzi mi na myśl chociażby to rude czupiradło w "Klątwie Doliny Węży", straszące bardziej niż plastelinowy potwór.
---
21.12 | kormak
komentarze (0)

Widzieliście kiedyś program RAJ? Wielokrotnie próbowałem obejrzeć go do końca. Nigdy nie starczyło mi siły. Wiem jednak że jest tam lista przebojów muzyki chrześcijańskiej...bardzo dziwne. W stanach też mają z tym problem. Podejrzewam jednak że za wielka woda wszystko wygląda odrobinę bardziej profesjonalnie i nawet...ciekawie. Ostatnio na rynek DVD wyszedł film dokumentalny poświecony scenie jezusowego indie.
.:Why Should the Devil Have All the Good Music?:.
.:recenzja:.
Na dokładkę poczytałem sobie o nawróceniu Ann Rice (tak tej od wampirów i S/m; napisała knige o życiu Jezusa) i zszokowałem się że gazetka dla bornagain może mieć tak dobrą grafikę i pisać o muzyce którą u nas poleca exlusiv czy inne A4.
No szok.
---
16.30 | wolfhead
komentarze (0)

Natalie Portman jest gangsta!
Kolejny medialny wirus od ludzi, którzy dali światu "Chronicles Of Narnia Rap". Czuć inspiracje genialnym klipem "99 Problems" Jaya-Z.
Obejrzyjcie, zanim YouTube znów tego nie zdejmie.
---
20.08 | kormak
komentarze (0)
![]()
Nie tylko dla dzieci. Za to jeden projekt specjalnie dla Panchana.
---
22.34 | mazgai
komentarze (0)

Pisarz, wydawca, dziennikarz, kierowca ciężąrówki, piosenkarz. Jeden z współtwórców unpop-artu . Później także więzień, skazany za pobicie swojej dziewczyny (Tak, zasłużyła na to. Właściwie każdy, kto ją zna to potwierdził.). Ulubieniec amerykańskiego undergroundu. Nie ma tematu, który byłby dla niego tabu. Jego główne zainteresowania to seks, przemoc i społeczne patologie. Motywem przewodnim czwartego i ostatniego numeru jego magazynu Answer Me! był gwałt. W środku znaleźć można było m.in. zdjęcia potwornie zmasakrowanych żeńskich zwłok czy artykuł zachęcający do przemocy wobec kobiet. Sprzedawcom groziło więzienie już za samo trzymanie tego magazynu w sklepach. Pod wpływem artykułu z numeru drugiego niejaki Francisco Martin oddał w kierunku Białego Domu 30 strzałów z półautomatycznej broni, a troje neonazistów z Anglii pojechało do Stanów tylko po to, by wysadzić się w powietrze.
Ale gdy przyjrzeć się bliżej, Jim Goad jest czarującym, interesującym człowiekiem o ogromnym poczuciu humoru.
I twierdzą tak nawet feministki.
::: Strona oficjalna to skarbnica tekstów, zdjęć, grafik itd. :::
---
16.56 | kormak
komentarze (0)

Dwa monstra literatury, którzy w sposób niesamowity piszą o współczesnym świecie. Rytmiczny styl, zaskakująca fabuła i co najważniejsze umiejętność wychwycenia pewnych momentów i punktów zapalnych. Wciąż niedoceniani w Polsce. Spotkanie ich w jednym miejscu oraz możliwość przysłuchania się rozmowie to marzenie. A niekiedy i dla niektórych takie marzenia mogą się spełnić.
---
16.25 | mazgai
komentarze (0)

Plotka, jakoby Jay-Z był masonem nie jest jakoś szczególnie popularna w sieci. Jeden symbol wykonywany rękami i tekst jednej piosenki to trochę mało na poparcie tej tezy. Czy naprawdę biali dżentelmeni w białych fartuszkach i białych rękawiczkach wpuściliby do Świątyni smolucha?
Również zasłyszane: Jeden z członków Linkin Park nauczył się masońskiego alfabetu, który pojawia się w teledyskach i DVD zespołu.
::: masońskie wątki w hiphopie :::
::: masoński bling bling :::
---
17.29 | kormak
komentarze (6)
Tym razem zaledwie zapowiedź wystawy, która -- choć widoczna tylko przez plakat -- powala mnie na kolana. Reszta potem może do wyszukania w sieci.
---
20.04 | mazgai
komentarze (1)

Kiedyś sekrety zakopywało się w ziemi, przykrywając kawałkiem szkła (kolorowego! -- to już luksus) znalezionego na ulicy. W środku chowało się małe skarby, które wtedy wydawały się mieć ogromną wartość -- szklane koraliki, komiksy z Kaczorem z gum do życia, drobne liściki.
Teraz można wysłać swoje sekrety do miasta Maryland. Zaś kawałek szkła zostanie zastąpione przez ekran monitora.
---
11.39 | mazgai
komentarze (0)

Witajcie w zaczarowanym świecie kancho -- kolejny przykład wkładu Japończyków w światową kulturę.
::: kancho-przygody nauczyciela w Japonii :::
::: kancho mówimy stanowcze nie! :::
---
01.49 | kormak
komentarze (1)
![]()
David Choe nie potrzebuje niczego i nikogo. Tak jak burza, która porywa wszystko dookoła. Wyrywa korzenie, niszczy i kradnie to, co nam najbliższe. A kiedy przejdzie i nastanie cisza, możemy podziwiać nowy, histeryczny porządek rzeczy. Uliczny amalgamat tego co piękne i ochydne.
Dirty Hands.
---
18.06 | cylinder
komentarze (0)

Kanada, od dłuższego już czasu, stała się miejscem w którym powstaje najcelniejsza i najaktualniejsza krytyka zjawisk społecznych i socjologicznych. Czy to w sferze literackiej (Coupland, Gibson), czy muzycznej (kolektyw z Montrealu). Gdzie więc, jeśli nie w Kanadzie szukać prognozy dotyczącej najbliższej przyszłości?
A prognoza brzmi: trendy są na wymarciu.
---
13.53 | cylinder
komentarze (0)

Krótka forma: Death By Heart ze strony GanzAnderes.
---
15.36 | mazgai
komentarze (0)

Przechwycone w pracy: różne animacje, krótkie formy i jak się okazało teledyski m.in. dla Gorillaz. Potężna lista reżyserów.
Polecam krótkie animacje: Garry's Fall i The Dog Who Was a Cat Inside.
Dobroci znacznie więcej.
---
15.18 | mazgai
komentarze (0)

:: How IT project work in cartoon form ::
---
01.10 | mazgai
komentarze (0)
Zaczęłam potem szukać innych:
:: z malutkimi przyjaciółmi z 1934 ::
:: drewniany Emerson z 1933/34 ::
:: i cudne lata 70. w Hong Kongu ::
---
00.48 | mazgai
komentarze (0)

Przyznano Złote Globy (ukłony dla Rachel Weisz!), niedługo nominacje do Oscarów. Tymczasem portal Somethingawful przyznał swoje coroczne WORLD'S GREATEST DAD AWARDS. Cudowne komentarze odnośnie fanów System Of A Down, medialnej wszechobecności Green Day czy zimnego czarnego serca Chada Kroegera. Anglojęzyczni na ten rodzaj tekstów mówią "rants". Trudno mi znaleźć dobry polski odpowiednik tego słowa, przeczytacie to od razu zrozumiecie. Bardzo brakuje mi tego typu dziennikarstwa w Polsce.
Previously, we knew the Black Eyed Peas as a formerly socially-conscious rap outfit which mutated into an ignominious, money-hungry cross-cultural minstrel show that shucked and jived its way into the mainstream with its retarded songs about getting retarded. Little did we know how retarded the Peas were capable of getting: “My Humps” is a profoundly retarded product from what has become a terminally retarded band.
true. true.
Czy ktoś jeszcze pamięta ich "Joint & Jams" czy genialne "Weekends"?
Właśnie...
---
23.02 | kormak
komentarze (1)

No proszę, archiwa Bizarre Magazine mają do zaoferowania więcej ciekawych wywiadów. Chociażby z Kennethem Angerem, reżyserem m.in. "Lucifer Rising" czy skandalizujących książek z serii "Hollywood Babylon", w których opisuje brudne sekrety Fabryki Snów. Polecam fragment o Walcie Disneyu albo Jamesie Deanie.
---
11.56 | kormak
komentarze (0)
Ostatnio dodane:
:: origami -- jak dla mnie zbyt emo ::
:: first water -- surowe i niepokojące ::
---
18.17 | mazgai
komentarze (1)

:: Facing Australia ::
...mhm... a jakby to wyglądało w Polsce?....
---
17.09 | mazgai
komentarze (0)
From: Cain -- owner of wampiry.pl
To: magia@yahoogroups.com
Date: Thursday, January 12, 2006, 10:53:07 AM
Subject: [magia] Copyright Abuse: Trydium -- Kseromania Hronosa ?
===8==============Original message text===============
Z uwagi na pewien incydent, pt. kolejna w historii Trydium "zzynka" z
cudzych stron [tym razem Ksiega Smoka / tyt. org. "Bische Dracu"
(licencja wykupiona przez wampiry.pl w grudniu 2005 r.)
powstaje pewne pytanie:
ile jeszcze cudzych artykulow i stron skopiuje i podpisze pod siebie
farsa pt. Trydium ?
byly juz na ich stronie baziewia ktore szczerze mowiac w oczach
kazdego ezoteryka sa dobitnym wynikiem nieznajomosci arkanow magii
wysokiej i maniakalnej milosci do amfetaminy, byly juz zzyznki z
roznych magazynow, ksiazek itp [bo jezeli sie myle to chyba p. Hronos
laskawie pokaze umowe licencyjna na publikowanie calych rozdzialow z
ksiazek o ktorych jakos cisza na str. Trydium -- szczegolnie po
ostatnim "panicznym" akcie zawieszenia materialow o... berserkach
[wilkolakach] -- wojownikach boga (ciekawe to wampiry co wilkolaka za
wojownika boga uwazaja...) i wiele innych kser.
W zwiazku iz jest to publiczne forum i sluzy wymianie opini
prosze tez o wyjasnienie Hronosa skad niby wytrzasnal tym
razem "dziwnie zbiezny" do publikacji z Mrooczlandii artykul [i jakim
cudem akurat tuz po publikacji na Mrooczlandii] po malych
kosmetycznych przerobkach sie pojawil na www trydium...
Bo chyba nie mozna nazwac przypadkiem kserowania i kradziezy
pomyslow ??
Jest takie powiedzenie -- uczciwa konkurencja i fair play
pozostaje wiec...
niesmak czy moze brak wlasnych pomyslow ?
a moze skutki niszczacego wplywu amfetaminy mieszanej z piwem --
cudownej mikstury dodajacej fampirom psychicznym "sily" ?
Pomine juz iz nie ma to zadnego zwiazku z rzekoma wampirza biblia
wyd. przez temple of fampires [swoja droga bezprawnie uzywajacej
pewnego symbolu ktorego chaotom nie wolno uzywac]
bo w ramach konfrontacji wychodzi tutaj iz sila Trydium jest ksero i
robienie z ludzi debili...
(i pomine fakt wpuszczania przez Trudium na swe forum osoby w wieku
12 lat jak to czynicie)
[i znow bedzie nagonka na magie bo kilku debili na necie przegina w
czasach rzadow katolikow]...
P. Hronos -- co pan mozesz odpowiedziec na ten fakt ?
Bo chyba nie rzucisz wasc txt ze bozia wam dala rekopis ?? :D
czekam na odpowiedz
Ps.:
personalne zaczepki typu 'Solvus znow sobie cos ubzdural' to sobie w
oko wsadz jak nie masz do roboty nic procz kserowania i kradziezy
wlasnosci intelektualnej
Jako owieczka widzisz tylko to co masz widziec
z domem Pasterza nie zadzieraj...
ludzki renegacie...
----------------
WU''URU:
IMBRO GRASTA TARDA INDRA 55308
Dojrzalym jest sekret Krwawej Monarchii
55308
Oto i liczba i słowo do Bramy Ostatniej Słońca Gasnšcego Pochodni
---
21.46 | kormak
komentarze (3)

Dziś Albert Hoffman kończy 100 lat. Wszyscy wiemy, co mu świat zawdzięcza.
Do poczytania jego książka.
---
14.15 | kormak
komentarze (1)

Niektóre dałabym wyżej, inne niżej. Ogólnie rzecz biorąc ładnie zebrane: 50.
---
23.13 | mazgai
komentarze (3)

W wywiadzie padają różnorodne nazwiska jak Terry Richardson, Douglas Coupland czy Bill Viola. Szerokie grono nie powinno nikogo dziwić, w końcu Hi-ReS! to multimedialni geniusze, a ich projekty sięgają zawsze znacznie głębiej niż płaska przestrzeń monitora.
Pierwszy raz poznałam ich przez stronę dla filmu Requiem for a Dream, ale potem przestrzeń The Third Place dla PSX2 otworzyła, a właściwie stworzyła nowe synapsy w moim umyśle.
Każdy ich projekt jest nieokiełznanym rozwarstwieniem dla danego produktu, rzeczy, filmu. Wykorzystują gotowe materiały i z nich budują nowe znaczenia, dzięki czemu sieć odwoływań nie ma początku ani końca.
---
21.21 | mazgai
komentarze (0)

Lazy Sunday -- short z programu Saturday Night Live z 17 grudnia, który w krótkim czasie stał się już legendą oraz internetową sensacją. A wszystko zaczęło się od tej trójki.
::: poczytaj:::
::: ubierz się:::
::: lansuj się na forum:::
---
14.19 | kormak
komentarze (1)

"Celebrity Jeopardy" -- jeden z najlepszych powracających skeczów w historii satyrycznego programu Saturday Night Live. Parodia teleturnieju "Vabanque", który prowadził u nas Kazimierz Kaczor. W wydaniu SNL uczestnikami są zawsze sławni aktorzy i artyści, których grają goście i obsada programu. Bezlitośnie obnażają manieryzmy i charakterystyczne cechy parodiowanych postaci. W każdym odcinku musi być Sean Connery (twardy szkocki akcent, cytaty z jego filmów i dowcipy z cyklu "twoja matka"), często pojawia się również Burt Reynolds (południowy akcent, arogancja i bezdenna głupota). Tylko tam można zobaczyć jak Lucy Liu udaje Catherine Zete-Jones, Ben Stiller genialnie odgrywa Toma Cruise'a, a Winona Ryder niszczy w swojej interpretacji Bjork. W roli gospodarza programu boski Will Ferrell -- mistrzostwo.
::: poczytaj:::
::: obejrzyj:::
---
21.47 | kormak
komentarze (0)

Najbardziej spodobały mi się portrety, stworzone do opowiadania długich historii.
---
23.46 | mazgai
komentarze (0)

Kwanzaa is a unique African American celebration with focus on the traditional African values of family, community responsibility, commerce, and self-improvement.
---
19.34 | kormak
komentarze (0)

Malarstwo Lesley Reppeteaux przywołuje obrazki z dzieciństwa, nigdy nie namalowane, ale zawsze wyśnione po przeczytaniu dziwnych opowieści. Jej syreny zanurzone są w miejskiej kanalizacji, a secesyjnej dziewczynce wyrosły czułki.
---
09.20 | mazgai
komentarze (0)

-- Viktor Koen i jego kolaże fotograficzne Markers of Tlon, opowiadające o pewnej rzeczywistości, którą traktujemy jak coś niewidzialnego
-- Mariano Sardon i Księga Piasku jako interaktywna instalacja
It can't be, but it is. The number of pages in this book is no more or less than infinite. None is the first page, none the last. I don't know why they're numbered in this arbitrary way. Perhaps to suggest that the terms of an infinite series admit any number. [J.L.Borges]
---
16.38 | mazgai
komentarze (0)

Alex Grey zaistniał w świadomości masowego odbiorcy dopiero, kiedy pracował nad oprawą graficzną płyty "Lateralus" grupy Tool. Tymczasem już od lat 70-tych przeżywa on mistyczne wizje, wywołane entoegenicznie. Jego inspiracją jest Ken Wilber, William Blake i Michał Anioł. W tej chwili pracuje nad portretem Alberta Hoffmana, odkrywcy LSD, który w styczniu 2006 roku będzie obchodził swoje setne urodziny.
Dziełem życia Greya jest Kaplica Kosmicznych Luster, która chwilowo znajduje się w nowojorskiej galerii. Pomysł narodził się podczas pierwszej sesji po zażyciu MDMA.
Wywiad z Alexem Greyem w #3 magazynu "Sub Rosa"
---
15.44 | kormak
komentarze (0)

Dla tych, którzy nie uważali.
---
00.45 | mazgai
komentarze (0)

Proste lecz osobliwe kolaże, przywracające "obiektywizującym" rysunkom technicznym, trochę fikcji i emocji.
---
17.26 | cylinder
komentarze (0)

Kronika szaleństwa Toma, począwszy od skakania po kanapie u Opry Winfrey, dziwne wywiady udzielane podczas tzw. tournee "I'm not gay / scientology is not a religion" aż po "ciążę" jego "narzeczonej".
---
16.57 | kormak
komentarze (0)

fuck
---
00.12 | mazgai
komentarze (0)

Oczarowana byłam, sądząc, że zrobili to komputerowo.
Teraz ich kocham za to, że zrobili to naprawdę.
:: sony bravia ::
:: making of ::
---
00.43 | mazgai
komentarze (6)

---
19.57 | mazgai
komentarze (0)

Płatki śniadaniowe, które stały się ofiarą politycznej poprawności. Uczcijmy je minutą ciszy.
---
16.38 | kormak
komentarze (0)

Hello "Vice",
I hate dumbness. People have lost their jobs over the past four years voting for Bush, but they're still going to vote for him. He's an asshole. Voting against your own interest is dumb. He's a fuck-up. I got a lot of friends who are fuck-ups, doesn't mean I want them to be President.
Hunter S. Thompson
Czego nienawidzą sławne osoby? Sprawdził magazyn Vice.
---
17.37 | kormak
komentarze (1)

Wystawa czynna do 30.listopada w godzinach otwarcia biblioteki.
---
21.13 | mazgai
komentarze (0)

Colin Andrews, najsłynniejszy badacz kręgów zbożowych wystawił na Ebayu całe swoje archiwum, które gromadził przez ponad 20 lat. Książki, 35.000 fotografii wraz z negatywami, analizy, filmy, rysunki, prywatne zapiski itd. Wraz z całym Archiwum K szczęśliwy kupiec nabędzie również prawa do publikacji wszystkich materiałów na całym świecie w dowolnej formie. Cena: 250.000 $
Żyła złota? Aukcja kończy się za niecałe dwie doby -- 0 chętnych.
---
15.13 | kormak
komentarze (1)


Kolekcja autografów pisarzy i ilustratorów.
---
11.08 | mazgai
komentarze (0)

Bez wgłębiania się w wypowiedź Kelly Moore'a, jego malarstwo jawi się jako połączenie piękna i strachu. Piękno jako naiwność w oczach patrzącego i strach -- jako nostalgia za tym, czego nie ma i może nawet nigdy nie było.
---
10.42 | mazgai
komentarze (2)
To koniec.
Po dwudziestu jeden latach.
69 numer magazynu Emigre.
69 mikrohistorii ujętych w typograficzne miraże.
69 zderzeń grafiki ze słowem.
69 bojów na polu przyzwyczajeń wizualnych.
---
19.53 | mazgai
komentarze (1)

Trochę anarchistycznej i anty/alterglobalistycznej propagandy. Część obrazków i haseł udana, część nie.
---
10.19 | kormak
komentarze (0)

Daniel Eatock mógłby mieszkać na sekretnym ranczo, gdzieś w okolicach Santa Fe, w Nowym Meksyku. Przewodząc grupie artystów, pisarzy i atletów, z dala od miasta i mediów, tworzyłby niewyobrażalne instalacje, obrazy czy filmy. Zamiast tego, mieszka w San Francisco i zarabia jako dizajner. Owa prozaiczna sytuacja, nie zmienia jednak faktu, iż osoba Eatocka wykracza daleko poza terminy "utalentowany" i "kreatywny". Wyrafinowana inteligencja i przebiegłość, bliska postaci geniuszu Quilty'ego z filmu Stanley'a Kubricka, pozwala mu kreować wizje, których puenta leży na samej granicy zrozumienia. Jak na powyższej fotografii (będącej częścią kampanii reklamowej), której treść i cały witz ukryto w minimalu ledwo zauważalnych środków formalnych, ukrytych za monumentalną aurą jej bohatera.
A oto ranczo i jego stare piwnice.
---
15.23 | cylinder
komentarze (0)
![]()
yamasaki ko-ji -- to jak historia o mieście z czarno-białego Williama Gibsona.
---
08.11 | mazgai
komentarze (0)

Utalentowany duet (a nawet trio) -- Wei Wei, Huang Yi Xin i Xiao Jing (ten milczący w tle) -- czyli Back Dormitory Boys. Azjatycka mimika twarzy doskonale uzupełnia się z utworami Backstreet Boys i nie tylko.
:: i jeszcze dla niechińskojęzycznych. ::
---
07.56 | mazgai
komentarze (0)

Słowotwórstwo wg The Simpsons.
---
08.09 | mazgai
komentarze (0)

Wystarczyło 2 minuty by film dokumentalny Davida LaChapelle Rize, a właściwie zwiastun do niego, całkowicie mnie zauroczył. Zapewne już teraz krumping staje się kolejnym workiem pieniędzy na kilka lat, ale zachwyt na tańcem pozostaje.
---
09.24 | mazgai
komentarze (0)

Mądrze i ładnie. Puzdro.
---
16.56 | cylinder
komentarze (3)

Eric Jiaju Lee maluje Naturę, jakby odczytywał fraktalne wzory poprzez chińską tradycję malarską. Wydaje się, że rozchlapując farbę na jedwabiu, pisze nowatorską, postmodernistyczną teorię naukową.
---
21.42 | mazgai
komentarze (0)

Story So Far jest kolejną fragmentaryczną historią, której każdy kolejny epizod tworzony jest przez nowych uczestników. Tym razem za literaturę wzieli się... graficy. Przy użyciu ilustracji i alfabetu budują niekończący się (jak na razie) literacki kolaż, którego kolory, atmosfera i bogactwo elementów każą szukać odpowiednika w ulicznych bitwach graffiti.
---
14.05 | cylinder
komentarze (0)

Czy może być coś słodszego od blondwłosych, niebieskookich dwunastolatek, w tradycyjnych strojach?
Blondwłose, niebieskookie, dwunastoletnie bliźniaczki w tradycyjnych germańskich strojach, grające covery rasistowskich klasyków w rodzaju Skrewdrivera i Rahowa.
Lynx śpiewa i gra na skrzypcach, Lamb śpiewa i gra na gitarze.
Poglądy też mają słuszne. Skąd nazwa Prussian Blue?
Part of our heritage is Prussian German. Also our eyes are blue, and Prussian Blue is just a really pretty color. There is also the discussion of the lack of "Prussian Blue" coloring (Zyklon B residue) in the so-called gas chambers in the concentration camps. We think it might make people question some of the inaccuracies of the "Holocaust" myth.
:::strona oficjalna:::
:::wywiad z aryjskimi aniołkami:::
:::ściągnij ich piosenkę:::
---
13.27 | kormak
komentarze (3)

Dziwne rodzeństwo. Jeden tworzy silikonowe nimfetki, zatopione w warstwie lukrowanego techno-fetyszu; drugi, maluje niepokojące portrety, których wielkookie bohaterki wywiercają wzrokiem dziurę w duszy.
---
23.55 | cylinder
komentarze (0)
Kiedyś radio nie było wyłącznie zlepkiem upierdliwych reklam i mechnicznie wybieranych utworów. W latach 30. Orson Welles przy współpracy z Johnem Housemanem i Josephem Cottenem stworzyli jedne z najlepszych słuchowisk radiowych -- The Mercury Theatre on the Air. Oczywiście, wszyscy wskażą na niezwyklą adaptację Wojny światów, ale nie tylko to zasłużyło na najwyższe uznanie.
W innym miejscu znajdziecie jeszcze film We Work Again, którego fragmenty reżyserował zaledwie dwudziestoletni Welles.
Na stronie tego archiwum zresztą do ściągnięcia mnóstwo starych i nowszych filmów, animacji, dokumentów i niezależnych produkcji.
Na zimowe wieczory.
---
23.24 | mazgai
komentarze (0)

Kolejna edycja Photoshop Phriday.
[dzięki somethingawful]
---
12.09 | kormak
komentarze (0)
-- dlaczego ludzie z Yakuzy wkładają sobie perły do penisów?
-- czy to prawda, że peyotl jest legalny w Japonii?
-- i co chodzi z shiri ga aoi?
::: odpowiedzi na te i inne pytania :::
---
22.56 | mazgai
komentarze (0)
![]()
Szykują się kolejne nieprzespane noce ze słuchawkami na uszach, w ciemnym pokoju. I stan przedzawałowy.
__Ściągnij trailer.__
---
20.14 | kormak
komentarze (0)

I na dokładkę jedna z wielu stron o maskach w teatrze no -- zdjęcia i nawet sklep
---
20.49 | mazgai
komentarze (0)
:: alive with bacon taste ::
:: lego spiderman ::
:: blah blah blah song ::
---
08.09 | mazgai
komentarze (0)

Najwyraźniej Masoneria pozazdrościła błyskotek i gadżetów sceny hiphopowej. Za odpowiednią opłatą możesz teraz odpicować swoje biuro, zakupić piłeczki do golfa ze stosownymi emblematami... oraz bling bling biżuterię.
Wszystko 100% Mason Style!
---
13.13 | cylinder
komentarze (0)

Seria naprawdę niepokojących rysunków inspirowanych głownie uniwersum Nintendo (ale nie tylko, co widać powyżej). Kreska i poczucie humoru podobne do surrealistycznego serialu anime Sakigake Cromartie High School (gdzie wśród uczniów japońskiego liceum przewijają się takie postaci jak 400-funtowy goryl, robot który nie ma pojęcia, że jest robotem czy Freddy -- wyglądający jak Freddie Mercury). Sprawdźcie koniecznie.
---
22.51 | kormak
komentarze (0)
Jörg Döring wspomina bajki disneya (i nie tylko).
:: i koniecznie do poczytania na stronie wywiady z nim przeprowadzone przez {ths} ::
---
22.06 | mazgai
komentarze (0)
![]()
Nowy numer.
---
21.58 | mazgai
komentarze (0)

Trzeba mieć chaotycznie ogromne pokłady cierpliwości by przeczytać Tęczę grawitacji czy Vineland Thomasa Pynchona, a pewnie jeszcze większe by spróbować wykonać do tego ilustracje.
---
15.17 | mazgai
komentarze (0)

Matt Sweeney, na swoim blogu, zauważył iż portret pisarza (w jego przypadku chodziło o Burroughsa), jest w większym stopniu fizyczna prezentacją zbioru ideii lub konceptu danego literata niż przedstawieniem samej osoby.
Tutaj znajdziecie kolekcję portretów pisarzy (lub też bohaterów z ich książek) wykonanych przez wielkie i większe nazwiska sceny komiksowej. Po jednej stronie: Burroughs, Coupland, Pynchon czy Lem... po drugiej: McKean, Bachalo, Harris, Mack. I cała reszta...
(Dzięki JFK)
---
12.58 | cylinder
komentarze (0)
Zapawiada się kawał dobrego filmu. Tyle.
---
23.36 | wolfhead
komentarze (0)

Na videoblogu z Singapuru pierwsze i drugie nagranie ze spotkania z Corym Doctorowem.
---
08.13 | mazgai
komentarze (0)

Maluje i rysuje. Uwziął się na gwiazdy muzyki.
---
23.57 | cylinder
komentarze (0)
![]()
Jego obrazy wykorzystał niedawno Morgan Spurlock w swoim dokumencie Super Size Me. Ale Ron English nie ogranicza się tylko do ataku na symbol fastfoodu. Jego twórczość zaludniają postaci z amerykańskiej popkultury: Charlie Brown i Charlie Manson, Batman, Simpsonowie, Atomówki, Myszka Miki, zespół KISS, Andy Warhol i Dandy Warhols, Jezus Chrystus i wielu innych. Wszystko w halucynacyjnej oprawie nocnych koszmarów. Momentami zbliża się do estetyki prezentowanej przez twórców z kręgu Unpop.
English działa też na billboardach
---
17.55 | kormak
komentarze (0)

Simon Henwood potrafi namalować foto-realistycznego bobra. I tak jak nie przepadam za hiper-realizmem, u Simon odnajduje podskórny (tak! tak!) zeitangst "prześwietlonego aktu na polaroidzie", w jakiś sposób nawiązujący do psychoanalitycznego malarstwa Luciana Freuda. Mogę się mylić.
I w temacie:
czyli Michael Gira & Daniel Matz w apokaliptyczno-folkowej stylistyce Current 93. Pitchfork Media nie może się mylić!
Więcej przymiotników nie pamiętam.
---
16.25 | cylinder
komentarze (0)

Dzwine, powykręcane rzeźby. Groteskowe, straszne, kolorowe. Szansa nakrycia tłustego teletubisia w toalecie lub spotkania z Matką Teresą. Prawie bezpieczne.
Mickry Drei.
---
11.17 | cylinder
komentarze (0)

Nowy numer
---
11.08 | cylinder
komentarze (0)

Jacob Magraw i jego kartograficzne malarstwo.
---
11.03 | cylinder
komentarze (0)

We can rock, we can roll,
I'm like Elvis Presley,
But I'm 10 years old,
I was born to make hits,
Watch me move like a King,
And shake my hips.
Dahv -- najnowsza gwiazda pedo-rapu.
---
12.59 | kormak
komentarze (0)

Nowy numer Rzeczy.
---
21.31 | cylinder
komentarze (0)
Dla spóźnialskich i nieoświeconych:
:: tokyo plastic v.2 ::
---
15.21 | mazgai
komentarze (0)
---
10.50 | cylinder
komentarze (0)
Artyści ulicy to postacie bez nazwiska i twarzy, bowiem jakakolwiek próba wyjścia z cienia i odkrycia swej prawdziwej tożsamości wiąże się zazwyczaj z prawnymi konsekwencjami. 
Poznajcie fotografa, który sportretował nowojorską scenę graffiti.
---
10.25 | cylinder
komentarze (1)
---
17.21 | cylinder
komentarze (0)

:: NY Salad ::
---
16.36 | mazgai
komentarze (0)

"Brendan McCarthy był Człowiekiem Za Kurtyną komiksu w ostatniej kwarcie XX wieku -- artystą od którego wszyscy pożyczali, lecz nikt nie chciał byś dowiedział się o jego istnieniu. Może XXI wiek załapie się na niego. Swimini Purpose jest nową Biblią." -Warren Ellis
---
22.08 | cylinder
komentarze (7)
I nie, nie epatujemy Państwa makabreska, ależ skąd.
Dolph -- Faszystowski Hipopotam, cichy jak ninja. Pandy -- dealerzy z półświatka. 100% assholes.
---
19.33 | sable
komentarze (0)

Brandon Bird plądruje kanały telewizyjne z ikon ekranu i osadza je w hiper-realistycznym malarstwie. Surową powagę olejnej farby, równoważy ironia i nonsens tematów, na granicy kiczu.
---
19.58 | cylinder
komentarze (0)

Malarstwo Andrewa Kinga. Płaskie, opustoszałe pejzaże. Bezosobowe budowle i słupy elektryczne. Wyalienowani ludzie -- samotni i porzuceni.
---
12.21 | mazgai
komentarze (0)
Brent Spaulding zastanawia się na ile mit, tak pięknie stworzony przez klasyczne westerny i przygodowe książki, przemienił się w obrazy pełne strachu, gwałtu, przemocy, rasizmu i seksizmu.
---
20.15 | mazgai
komentarze (0)

Zamaskowany napastnik znowu uderza. Wizja lokalna.
---
23.22 | cylinder
komentarze (0)

Luke Chueh maluje kotki, małpki i króliczki. I żadne z nich się nie uśmiecha.
---
23.15 | cylinder
komentarze (0)

Nowy numer. W środku: Banksy oraz William Gibson i U2.
---
22.42 | cylinder
komentarze (0)

Czerpiąc pełnymi garśćmi z komiksowych cytatów, Jason Siu tworzy swoje post-graficiarskie totemy.
---
22.34 | cylinder
komentarze (0)
---
19.24 | cylinder
komentarze (0)

Josh Keyes używa pędzla jak skalpela. Tnie nim rzeczywistość na plastry.
---
14.58 | cylinder
komentarze (0)

Nie tak dawno, Brian Eno w wywiadzie dla radia BBC przyznał się że pracuje nad generatorem tekstów, który podobnie jak inteligentne oprogramowanie muzyczne (Reason, Traktor, Max, Live) uwolniłby proces twórczy od samego twórcy. Tydzień temu, Eno zapowiedział swój kolejny, solowy album (po ponad 15'sto letniej przerwie). I choć nie wiadomo jeszcze czy album ten zawierać będzie generowaną lirykę, możemy się spodziewać eksperymentów w sferze wokalnej. Dzięki możliwościom miksowania i rasowania głosu "zamiast wokalisty narzucającego swoją osobowość, możesz stać się kimś w rodzaju dramaturga, który wymyśla postacie i pozwala im grać".
---
23.10 | cylinder
komentarze (0)

---
13.39 | kormak
komentarze (0)

Chuck Anderson jest odpowiedzialny za formę projektowania graficznego ostatnich kilku lat. Update na stronie, tym razem akcentując dorobek niekomercyjny.
---
21.22 | cylinder
komentarze (0)
David Gensler i przeszywanie metek. Więcej.
---
21.17 | cylinder
komentarze (0)

:: attaboy's yumfactory ::
---
15.09 | mazgai
komentarze (277)

Poszedłbym na te filmy!
---
09.44 | kormak
komentarze (0)
![]()
Jeśli czytasz te słowa, zakładam że jesteś jednym z tych osobników, którzy tylko parskają smiechem na myśl o lecie, słońcu i zabawach na świeżym powietrzu. Zakładam że jesteś jednym z Nas, porządnych i mądrych ludzi, którzy wiedzą że prawdziwą rozrywkę przynieść może tylko komputer. Zapraszam więc na partyjkę golfa. Później postrzelamy sobie do wrogich statków.
---
23.44 | cylinder
komentarze (0)

Paul Laffoley to artysta, filozof i wizjoner, który czerpie natchnienie z idei neoplatońskich, alchemii, hermetyzmu, kosmologii, okultyzmu itd. Prace jego grupy, The Boston Visionary Cell dla jednych są odrodzeniem XIX-wiecznego symbolizmu, dla innych całkiem nowym zjawiskiem. Oni sami wolą uznawać swoją twórczość za wieczną siłę artystyczną, której manifestacje od czasu do czasu spotykamy w historii. Za swojego mentora uznają Teilharda De Chardina.
Materiał filmowy o Laffoleyu i jego ideach można obejrzeć na dvd wypuszczonym przez Disinfo.
---
23.45 | kormak
komentarze (0)

Jeśli manga wyrosła z korzeni tradycyjnej sztuki japońskiego drzeworytu, Terratag odwraca ten proces, wykorzystując gigantyczne mecha-roboty za temat swoich wystylizowanych sitodruków. Więcej.
---
20.58 | cylinder
komentarze (0)

Escaped -- dzieło 28-letniego Włocha zaczęło się jako eksperyment, a skończyło jako jeden z najbardziej obraźliwych pasków komiksowych, jakie można znaleźć w sieci. Pedofilia, wyśmiewanie chorych na raka, okrucieństwo wobec małych zwierzątek, rasistowskie stereotypy -- to dopiero początek. Okropne, prawda? PRAWDA?
Prawda.
Ale jakie śmieszne!
---
20.48 | kormak
komentarze (0)
:: Kłącze przemieniło się w chaos ::
:: A chaos w meta-voyeryzm ::
---
21.15 | mazgai
komentarze (0)

Super kolektyw Barnstormers, zasłynął udziałem w reklamówce Motion Theory dla Nike Presto. Przesuwając akcent działań graffiti w stronę performance'u, ukazują całe piękno procesu tworzenia i improwizacji, do tej pory ukrytego poza prawem, gdzieś w cieniach ulicy.
Maya Hayuk jest częścią tego procesu.
---
13.37 | cylinder
komentarze (0)

Brzydkie. Brudne. Prymitywne.
:: David Burn ::
---
09.53 | mazgai
komentarze (0)

Jose Parla rejestruje niewidzialny dialog jaki prowadzi z nami miejska rzeczywistość. Wykorzystując jej fragmentaryczny charakter (tagi i graffiti na zniszczonej fakturze ścian, anonimowe hasła wypisywane w pośpiechu przez równie anonimowych twórców), skupia się na kreacji "dokumentu pamięci", będacego sumą jego własnych doświadczeń. Post-graffiti.
---
22.28 | cylinder
komentarze (0)
![]()
Simnuke to próba zastąpienia ułomnego dokumentu historycznego przez żywe doświadczenie, pozorując na oczach widowni eksplozję bomby atomowej.
---
16.16 | cylinder
komentarze (0)

Cabano Press, stworzone przez Toma i Simone, powstało najprawdopodobniej aby odpowiedzieć na pytanie: "ile neurozy można umieścić na centymetrze kwadratowym rysunku".
---
12.48 | cylinder
komentarze (0)
![]()
Istnieje matematycznie wyliczona szansa (mówimy tu o stosunku: jeden do nieskończoności), że człowiek żyjący i podróżujący po większych miastach świata, w całym swoim życiu nie spotka innej osoby. Istnieje także szansa, że będzie
fotografem. A jeśli nawet na swojej drodze spotka przypadkowe osoby, nie będą one częścią większego tłumu, lecz swoistego rodzaju rozbitkami, równie samotnymi w przestrzeni miejskiej jak nasz bohater.
---
16.46 | cylinder
komentarze (0)
Współczesna opera nie boi się sięgnąć po nowoczesne środki wyrazu, pozostając przy tym wierna swojej idei. Opera Paryska stworzyła współczesną interpretację nieśmiertelnego przestawienia Wagnera Tristan i Izolda, zapraszając do współpracy multimedialnego artystę Billa Viola, jednego z najważniejszych przedstawicieli sztuki video-art. 
---
10.15 | mazgai
komentarze (0)

Czerń, biel i czerwień. Xero i graffiti. Od ulicy do BMW i Adidasa. WK Interact po dwóch latach pracy, w końcu ukończyli swoją książkę.
---
19.52 | cylinder
komentarze (0)

E-Ville Press to grupa artystów z Pixara, którzy na własną rękę postanowili zająć się wydawaniem komiksów. Mocna kreska i sprawdzona stylistyka (przekrój od Mignoli, przez Samuraja Jacka, do Domu Dla Zmyślonych Przyjaciół Pani Foster) powinny sprzedać takie projekty jak: Little India, Rose & Isabel czy Colossus.
---
11.59 | cylinder
komentarze (0)

Mimo iż hip-hop wyrósł z ulicy i miasta, niezwykle ciężko odnaleźć dziś w tym nurcie artystów, którzy wykorzystaliby intelektualny spadek, pozostawiony przez sytuacjonistów. Wyjątkiem jest Sixtoo, budujący swój ponury hip-hop przy użyciu Kafkowskiej narracji i surrealistycznej scenografii. Jego Miasto nie stanowi pretekstu do skręcenia realistycznego dokumentu, lecz tworzenia fikcji i opowieści, przeklętych alienacją i wysypanych potłuczonym szkłem. Happy Accidents przedstawia wywiad z tym multiutalentowanym artystą.
W temacie: Fontski. Grafik współopowiedzialny za wizualną oprawę albumów Sixtoo.
---
22.08 | cylinder
komentarze (0)

Danny Way pokonał Chiński Mur.
---
20.57 | cylinder
komentarze (0)

Ameryka to jedno z nielicznych miejsc, których nie znajdziemy na mapie, lecz na filmowej lub fotograficznej kliszy.
---
22.28 | cylinder
komentarze (0)

Przeróbki reklam... to się nigdy nie starzeje. A kiczowate reklamy amerykańskie są szczególnie podatnym materiałem.
---
13.01 | kormak
komentarze (0)

Kolejna opowieść Matthew Barney'a. Wieloryby, Japonia, wazelina i Bjork.
---
14.38 | cylinder
komentarze (0)
::: coloring book :::
---
16.04 | mazgai
komentarze (0)

unpop : używanie popowej estetyki, stylizacji lub techniki w niepopularnych, nieprzyjemnych, tłumionych lub w inny sposób cenzurowanych pomysłach.
Kto decyduje co jest niemoralne, obsceniczne, w złym guście, nie ma miejscu? Z czego nie można się śmiać? Kiedy twórca posuwa się za daleko?
---
14.07 | kormak
komentarze (0)

---
16.38 | mazgai
komentarze (0)

---
22.31 | mazgai
komentarze (0)
I by zharmonizować naturę Japonii lista gończa najgroźniejszych przestępców. 
---
22.06 | mazgai
komentarze (0)

Nie przepadam za naturą. Drażni mnie wszystko co zielone i rośnie. A jednak osobliwe rzeźby i malarstwo Brendana Monroe uderzają mi do głowy. Przyjmując miejskie strategie (streetart, graffiti) za punkt wyjścia, Brendan opowiada o zaginionym, baśniowym miejscu, którego kiedyś byliśmy częścią.
---
12.48 | cylinder
komentarze (0)

Rhythm Science to niezwykła książka, opowiadająca o kulturze, doświadczeniu i praktykach samplingu, wykorzystując do tego... właśnie remiks i sampling. Jej autor, Paul D. Miller aka DJ Spooky nie oparł się pokusie by swoje doświadczenie przedstawić od środka, angażując tym samym odbiorcę do intelektualnej zabawy, jakim jest dekonstrukcja zebranego materiału. Sama książka, frapujący mariaż manifestu, autobiografii i teorii, uzupełniona została płytą CD, która będąc jednocześnie hołdem, jak i historycznym aneksem, zawiera miksy twórczości takich artystów jak Kurt Schwitters, Gertrude Stein czy James Joyce. Rhythm Science udostępniona została również w sieci, pod postacią interaktywnego remiksu Hypnotext, autorstwa Petera Halley'a.
Ciągnąc temat Spooky'ego, warto odwiedzić redagowany przez niego 21C Magazine. Sztuka, muzyka, recenzje i wywiady (między innymi Philip K. Dick i Genesis P-Orridge).
---
21.27 | cylinder
komentarze (0)
Honku jest współczesną odmianą haiku, które zamiast uboecniać codzienne piękno przyrody, skupia się na samochodach i korku ulicznym. I na debilnych kierowcach.
Atlanta traffic
easy to see why Sherman
burned this city down.
---
13.35 | mazgai
komentarze (0)

Z dziennika podrozy po Korei Schultza:
"We go to dinner at this restaurant, I think it was called "CHINESE RESTAURANT WHERE WE PUT KIMCHI IN EVERYTHING," and spend 20 minutes walking through this very bright, very lively, very crowded mall. . . then Yanghie takes me around a corner . . . . into this huge, quiet, empty room the size of a football field. After all the noise and light of COEX, this new space hits me like a religious revelation."
---
18.39 | kormak
komentarze (0)

I'm too sexy for my Bat! Mark Chamberlain ujawnia seksualny potencjał obrońcy Gotham. A w odległej galaktyce Darth Vader wychodzi z ukrycia!
---
11.08 | cylinder
komentarze (0)
![]()
Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądają szkielety bohaterów kreskówek?
Już nie musicie
---
10.33 | kormak
komentarze (0)